Służy ci ten pobyt w NY, tzn. twoim zdjęciom (a i zapewne tobie też) - wszystkie mi się b. podobają;) PS. a ja znalazłam u mamy Smiene i zrobiłam jeden film, niezła zabawa, nawet coś tam wyszło niestety nie mam elektronicznie, więc się nie pochwalę, xoxo
Służy ci ten pobyt w NY, tzn. twoim zdjęciom (a i zapewne tobie też) - wszystkie mi się b. podobają;) PS. a ja znalazłam u mamy Smiene i zrobiłam jeden film, niezła zabawa, nawet coś tam wyszło niestety nie mam elektronicznie, więc się nie pochwalę, xoxo
ReplyDeleteczy juz powrocilas do swiata wirtualnego? hurra! niebawem pochwalisz sie fotami w realu :) a ja tymczasem przygotuje kolejny post. caluje
ReplyDelete